W nocy z soboty na niedzielę, 30 sierpnia 2026, o godzinie 1:40 straż otrzymała zgłoszenie o pożarze hali produkcyjno-magazynowej przy ul. Chwaszczyńskiej w Gdyni. Budynek miał wymiary około 200 na 50 metrów i mieścił m.in. zabawki z tworzyw sztucznych. Po przybyciu pierwszych zastępów ogień objął część administracyjną oraz część produkcyjno-magazynową, a fragment konstrukcji zawalił się do środka.
Jak przebiegała akcja gaśnicza?
W kulminacyjnym momencie do działań skierowano do 22 zastępów straży pożarnej, a łączna liczba strażaków zaangażowanych w akcję sięgnęła około 53. Pożar zlokalizowano nad ranem, około godziny 4:15. Po opanowaniu rozprzestrzeniania się płomieni strażacy przystąpili do przelewania i dogaszania pogorzeliska oraz do rozbiórki nadpalonych elementów, by zapobiec ponownemu zapaleniu.
Jakie zagrożenie występuje dla mieszkańców?
Służby zaleciły mieszkańcom zamykanie okien ze względu na dym i produkty spalania tworzyw sztucznych. Poprzez spalanie zabawek występuje ryzyko wydzielania toksycznych substancji, dlatego lokalna specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego z Gdyni prowadzi stały monitoring jakości powietrza. Rzecznik Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP poinformował, że działania gaśnicze i dogaszanie potrwają co najmniej do wieczora.
Co dalej i kto wyjaśni przyczyny?
Na chwilę obecną nie ma informacji o osobach poszkodowanych ani o tym, aby ktoś przebywał wewnątrz budynku w momencie wybuchu pożaru. Przyczyna pożaru będzie ustalana przez policję po zabezpieczeniu pogorzeliska i zakończeniu działań ratowniczych. W akcji brały udział jednostki z Gdyni oraz z sąsiednich powiatów.
Działania straży potrwają jeszcze przez kilka godzin.