Do zatrzymania doszło 28 sierpnia 2026 roku na ulicy Morskiej w Gdyni. Wykorzystując ręczny miernik prędkości, funkcjonariusze ustalili, że samochód osobowy poruszał się z prędkością 103 km/h w miejscu objętym ograniczeniem do 50 km/h. Po zatrzymaniu pojazdu przeprowadzono kontrolę kierującego, która wykazała niepokojące objawy mogące świadczyć o wpływie substancji odurzających. Badanie narkotestem dało wynik pozytywny na THC i kokainę, a w pojeździe zabezpieczono pojemnik z suszem roślinnym o cechach marihuany.
Gdzie i jak zmierzono prędkość?
Kontrola odbyła się w terenie zabudowanym, na ul. Morskiej. Pomiar wykonano przy użyciu ręcznego miernika prędkości; wynik wskazał przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h. Fakt, że kierowca był w warunkach recydywy, powoduje zwiększenie wymiaru kary za to wykroczenie.
Co ujawniono podczas kontroli?
Po zatrzymaniu policjanci sprawdzili stan trzeźwości i wykonali narkotest. Test wykazał obecność substancji odurzających wskazanych jako THC oraz kokaina. Przy przeszukaniu pojazdu znaleziono susz roślinny określony jako marihuana, który zabezpieczono jako dowód.
W związku z ustaleniami funkcjonariusze przeprowadzili czynności procesowe związane z przekroczeniem prędkości oraz podejrzeniem kierowania pod wpływem narkotyków. Kierującemu zatrzymano prawo jazdy i sporządzono niezbędne dokumenty.
Jakie konsekwencje przewiduje prawo?
Posiadanie środków odurzających może skutkować karą pozbawienia wolności do 3 lat. Za prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3. Przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h wiąże się z mandatem w wysokości 1500 zł, a w warunkach recydywy — 3000 zł, 13 punktami karnymi oraz obligatoryjnym zatrzymaniem prawa jazdy na 3 miesiące.