W południe 13 listopada 2012 roku z krawędzi ponad 30-metrowego klifu w Gdyni-Redłowie zsuwany został schron ważący około pół setki ton. Operacja miała charakter zaplanowany i była realizowana ze względów bezpieczeństwa wobec postępującej destabilizacji zbocza. W czasie prac plaża była wyłączona z ruchu, a akcję koordynowały służby miejskie i morskie.
Jak przeprowadzono zsuwanie bunkra?
Prace poprzedziło częściowe odkopywanie obiektu, by przygotować możliwość jego zsunięcia. Do przesunięcia użyto siłowników hydraulicznych zasilanych pompą; relacje różnią się co do liczby urządzeń — jedne wskazują na dwie pary siłowników, inne na cztery siłowniki o nacisku 300 ton każdy. Po kilku próbach schron utracił stabilność i około godziny 14:00 runął po zboczu na plażę, podczas upadku oddzieliły się niektóre fragmenty konstrukcji.
Skąd pochodził schron i dlaczego go usunięto?
Obiekt powstał po II wojnie światowej jako element 11. Baterii Artylerii Stałej; budowę stanowisk artyleryjskich i obiektów pomocniczych prowadzono w latach 1947–1958, a baterię ostatecznie rozformowano w 1974 roku. Rosnące zagrożenie związane z erozją klifu sprawiło, że władze zdecydowały o kontrolowanym usunięciu schronu zamiast ryzykownego, niekontrolowanego stoczenia się go na plażę w przyszłości. Decyzja została uzgodniona z kilkunastoma instytucjami.
Co pozostało na plaży i jakie są konsekwencje?
Po zsunięciu zasadnicza bryła schronu zatrzymała się w płytkiej wodzie przy brzegu i pozostała na plaży jako element krajobrazu. Obiekt miał zostać zabezpieczony przez usunięcie wystających elementów zbrojenia oraz sprawdzenie stabilności zbocza i fragmentów konstrukcji. Koszt operacji wyniósł około 50 000 zł zgodnie z danymi władz miejskich.
W relacjach prasowych podawano różne szacunki ciężaru: pojawiły się wartości bliskie pięćdziesięciu ton oraz konkretna liczba 46 ton; wymiary nadawane schronowi to około 5,2 m długości i 3,8 m szerokości. Obiekt od tamtego czasu pełni także funkcję częściowego rozpraszacza fal u podstawy klifu i atrakcję dla odwiedzających.