19 sierpnia 2026 roku premier Donald Tusk razem z ministrem finansów Andrzejem Domańskim zapowiedzieli zmiany w systemie podatkowym obejmujące PIT, CIT, ryczałt i daninę solidarnościową. Zmiany mają wejść w życie od 2027 roku i rząd zapowiada ich przedstawienie w jednym projekcie ustawy. Według zapowiedzi nowe regulacje mają objąć około 3,5 mln podatników i będą finansowane przez podwyżki obciążeń dla największych podmiotów oraz przez mniejsze grupy najbogatszych osób.
Co dokładnie zmienia się w PIT?
Obecnie stawka PIT wynosi 12% do 120 tys. zł dochodu rocznie, a dochody powyżej tej kwoty są opodatkowane stawką 32%. Rząd proponuje podnieść próg 12% do 130 tys. zł rocznego dochodu. Dla osób o rocznych dochodach między 130 a 150 tys. zł ma zostać wprowadzona nowa stawka podatkowa wynosząca 24%. Stawka 32% miałaby obowiązywać dopiero powyżej 150 tys. zł. Rząd szacuje, że propozycje przyniosą ulgę części podatników; maksymalna roczna korzyść została oszacowana na około 3,6 tys. zł. Według przedstawionych wyliczeń zmiana zacznie być odczuwalna przy pensjach rzędu około 12 tys. zł brutto miesięcznie, a pełna korzyść dotyczyć ma osób zarabiających co najmniej około 14,8 tys. zł brutto miesięcznie.
Kto zapłaci więcej?
Rząd proponuje zrównoważenie kosztu obniżek podatkowych przez podwyżki obowiązków fiskalnych dla wybranych grup. Podatek CIT dla podmiotów osiągających roczne przychody powyżej 50 mln euro (około 200 mln zł) ma wzrosnąć z 19% do 22%. Podwyższona ma być także danina solidarnościowa dla osób z dochodami ponad 1 mln zł rocznie — z 4% do 5%. Dla podatników rozliczających się ryczałtem rząd zaproponował powrót do wcześniejszego limitu przychodów uprawniającego do tego rozliczenia, czyli 250 tys. euro rocznie (około 1 mln zł) zamiast obowiązującego obecnie poziomu 2 mln euro. Minister finansów zapowiedział, że wszystkie elementy trafią do jednego projektu ustawy.
Jak wpłynie to na przedsiębiorców rozliczających się ryczałtem?
Obniżenie limitu ryczałtu z 2 mln euro do 250 tys. euro oznacza, że część firm obecnie korzystających z tej formy opodatkowania straci do niej prawo. Ekspert Piotr Juszczyk wskazał, że przedsiębiorstwa o przychodach rzędu 1–1,5 mln zł mogą przestać kwalifikować się do ryczałtu; jako ilustrację podał przykład handlowca z przychodem 1,5 mln zł i marżą 10%, którego roczny dochód wyniósłby około 150 tys. zł. Rząd argumentuje, że zmiana ma przenieść większą część obciążeń na firmy o najwyższych przychodach.
Czy propozycje są już obowiązującym prawem?
Zapowiedzi z konferencji z 19 sierpnia 2026 roku to propozycje legislacyjne. Wejście w życie rozwiązań wymaga uchwalenia ustawy. Rząd informuje, że celem jest wdrożenie zmian od 2027 roku, ale ostateczny kształt i termin zależą od procesu legislacyjnego.
Rząd szacuje, że z proponowanych rozwiązań skorzysta około 3,5 mln podatników.